8 comments

Makeup Reviews

4 maja 2013







Dziś recenzje wypróbowanych przeze mnie kosmetyków:

1. Maskara Lancome Hypnose Doll Eyes. Cena: 135 zł 
Tusz kupiłam zachęcona dobrymi recenzjami. Jednak bardzo się zawiodłam. Może i ładnie rozczesuje rzęsy, ale na pewno nie widać jakiegoś spektakularnego pogrubienia. Osypuje się po paru godzinach, co dla mnie jest niedopuszczalne przy tuszu za taką cenę! Mam bardzo wrażliwą skórę i z przykrością przyznaję, że mnie uczulał. Oczy mnie swędziały i były popuchnięte. Jest to trochę dziwne, bo używałam tuszu Lancome Hypnose i ten z kolei nigdy nie powodował takiej reakcji.
Podsumowując: na pewno więcej go nie kupie.

2. Podkład Pupa Fondotinta Ultra Levigante. Cena: 90 zł
Podkład lekko kryje i nie zatyka porów. Nie wysusza skóry. Dużym plusem jest opakowanie, które umożliwia dozowanie kosmetyku w takiej ilości jaką w danej chwili potrzebuje. Został mi polecony w zastępstwie matującego podkładu marki Revlon - w starciu tych dwóch, chyba jednak wróciłabym do podkładu Revlon. Efekt jest podobny w przypadku obu podkładów, ale konsystencja Pupy nie rozprowadza się tak ładnie jak Revlonu.

3. Puder prasowy Lentheric Feather Finish. Cena ok. 20 zł
Jeśli jeszcze nie wypróbowałyście tego pudru, to koniecznie musicie! I tutaj nie chodzi tylko o cenę. Używam tego pudru już od paru lat (w międzyczasie testowałam pudry innych marek) i nie ma sobie równych. Puder świetnie kryje i matuje. Długo utrzymuje się na twarzy i nie tworzy efektu maski. Minus to opakowanie, które łatwo się otwiera i trzeba uważać, żeby puder się nie rozsypał w torebce.
Nie zmienia to faktu, że bardzo polecam: dobra jakość w niskiej cenie:)



8 comments:

Agata pisze...

Zachęciłaś mnie do zakupu tego pudru :)

A G A T H I E

pantera pisze...

@Agata naprawdę szczerze polecam ;)

Mademoiselle Zu pisze...

Uwielbiam Twoje stylizacje i robisz je cudowne ale o kosmetykach powinnam pisać wiecej jeśli już to robisz bo wyszło bardzo kiepsko.
Nie wiadomo praktycznie nic o tych produktach,można sie domyślać jakie sa z niektorych słów, ale np nie wiadomo nic jaki jest kolor tego pudru czy podkladu,czy sa w innych wersjach,odcieniach,jak wyglada na buzi w porównaniu z tymi z którymi je porównywalas słownie ,ile maja pojemności,jak sa wydajne itd. Kobiety sa ciekawskie więc chcemy wiedzieć wiecej:)

pantera pisze...

Kolor pudru jest jak byk na opakowaniu;) ale dziękuję za cenną uwagę.

Anonimowy pisze...

Muszę wypróbować ten puder, bo nie mogę znaleźć idealnego :)
ola
xoxo

Kathy pisze...

ciekawi mnie ten puder, gdzie go można kupić? mam problem z dobrze matującymi pudrami, używam tego z Sephory na zmianę z Max Factorem ale nie jestem z nich zadowoloma w 100%

pantera pisze...

@Kathy ja ten puder kupowałam w osiedlowej drogerii, ale na allegro też są i to w dobrych cenach ;) Podaję Ci link: http://allegro.pl/listing/listing.php?string=lentheric

Ja używałam pudru z Max Factora i moim zdaniem nie ma porównania. Lentheric naprawdę świetnie matuje i długo się utrzymuje na twarzy:) jedyny minus to to opakowanie i ma taki babciny zapach, ale mnie to zupełnie nie przeszkadza;)

Eve Gore pisze...

Skoro kochana tak zachewalasz to musze koniecznie wypróbować!

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...