7 comments

Something New

12 marca 2013


 Today few words about the new cosmetics I've been testing. There are three new items in my cosmetic bag: YSL illuminating foundation, Clumpy Defy mascara by Max Factor and Helena Rubinstein's mascara.
 YSL foundation makes my skin look healthy and shiny. Unfortunately, it lays out nice only if my skin is perfectly smooth. Hiding skin imperfections could also have been better. As for pros - it has light consistence and a beautiful smell - perfect for hot days.
 Cump Defy mascara is a new product from Max Factor. I have to admit that it is very good. I could easily compare it with other mascaras from a higher shelf. It's almost as good as my favourite Helena Rubinstein's mascara. It doesn't stick my eyelashes together and comb perfectly. And most importantly it doesn't cause allergy!
As for the previosluy mentioned Helena Rubinstein's mascara - form me it adds an unmatched volume and allow perfect combing.
 Can you share some oppinions about your cosmetics?

POLISH: Dziś kosmetyczne klimaty - czyli parę słów o testowanych przeze mnie kosmetykach. Ostatnio do mojej kosmetyczki trafiły trzy nowości: rozświetlający podkład od YSL, maskara Clumpy Defy od Max Factor oaz masakra od Heleny Rubinstein.
  Podkład od YSL nadaje mojej skórze świeży i zdrowy wygląd. Niestety, dobrze się rozprowadza tylko, gdy skóra jest idealnie gładka, dodatkowo słabo kryje jakiekolwiek niedoskonałości. Jeśli chodzi o plusy to jego konsystencja jest lekka oraz ma bardzo ładny zapach - wręcz idealny na nadchodzące ciepłe dni.
  Tusz do rzęs Clump Defy to nowość od marki Max Factor i muszę przyznać, że sprawuję się naprawdę dobrze. Porównałabym go do innych produktów do rzęs z wyższej półki. Moim zdaniem jest prawie tak dobry jak moja ulubiona maskara od Heleny Rubinstein. Nie skleja rzęs i ładnie je rozczesuje. Jednak najważniejsze jest dla mnie to, że nie uczula!
Jeśli chodzi o tusz od Heleny Rubinstein, to dla mnie jest on zawsze pezkonkurencyjny - nadaje objętość, nie tworzy grudek, idealnie rozczesuje rzęsy.
 A Wy, możecie się ze mną podzielić swoimi opiniami na temat Waszych, nowo odkrytych, kosmetyków?



7 comments:

JuicyBeige pisze...

Również HR jest moim ulubionym tuszem, dlatego chętnie spróbuję ten od MF:)

DMitriell pisze...

Zastanawia mnie cena tego tuszu od Max Factor...

pantera pisze...

Cena to około 50 zł

Anonimowy pisze...

Ja używam Estee Lauder Double Wear ale na lato muszę znaleźć coś lekkiego co nie daje efektu maski, moze ten YSL bylby ok. Chyba wypróbuję:)

pozdrawiam
ola

Jadore ce style pisze...

Aż muszę spróbować tego tuszu HR!

Agata pisze...

Świetne zakupy. Byłoby miło gdybyś zrobiła recenzję maskary od Max Factor :)


A G A T H I E

Kathy pisze...

Uwielbiam ten tusz Rubinstein :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...