20 comments

Konkurs Reebok

28 czerwca 2012



Mam nadzieję, że jeszcze pamiętacie sportowy post na temat ciuchów firmy Reebok ? >>tutaj 
W związku z tym marka przygotowała dla Was sportowe nagrody. Do wygrania są ubrania, które mam na zdjęciach z sesji, czyli :
- za 1. miejsce t-shirt + spodnie
- za 2. miejsce t-shirt
- za 3. miejsce t-shirt
 Same będziecie mogły przetestować, czy rzeczywiście modelują i wysmuklają sylwetkę;)

Jedyne co musicie zrobić to odpowiedź w komentarzu na pytanie:
Jaki jest Twój sposób na utrzymanie dobrej sylwetki?

Dziewczyny dziękuję za wszystkie zgłoszenia niestety nagrody są tylko trzy, a ja najchętniej nagrodziłabym wszystkich!
Podaję wyniki:
1 miejsce: agnieszkazg
agoooooosia@gmail.com
2 miejsce:
Dotka
dorota.jedrzejewska@gmail.com
3 miejsce:
agataes
agatasobolewska2@gmail.com
Gratuluję! A pozostałe panie zapraszam do obserwacji bloga - wkrótce kolejny konkurs specjalnie dla Was! Buziaki:)







20 comments:

Anonimowy pisze...

anusiiianh@interia.pl

W moim planie jest zdrowe odżywianie (5 posiłków dziennie, 2 litry wody) + 6 dni w tygodniu naprzemiennie siłownia/ćwiczenia z płytami SHAPE. Więc wygrana tego stroju na pewno by mi się przydała :P Zwłaszcza,że moim celem jest zgubienie 15 kg :)

Weronika pisze...

mój sposób to zdrowe podejście do życia czyli zdrowe jedzenie bez fast foodów ale i bez katowania się bezsensownymi dietami, zdrowy ruch czyli rower, długie spacery, tańce! i zdrowy rozsądek czyli akceptacja swojego ciała :)
pozdrawiam
weronka88@yahoo.pl

agataes pisze...

agatasobolewska2@gmail.com

Ponieważ nie umiem na dłuży okres czasu utrzymać super zdrowej diety (za bardzo lubię jeść smaczne posiłki, żeby ograniczyć w 100% sól czy tłuszcze i niestety cukry też:), to muszę nadrabiać częstymi ćwiczeniami. W tygodniu to ulubione zajęcia : tj. Jukari - mega ekstra, Zumba i Hip-Hop a poza tym siłka :) lecz jak przychodzi słoneczny, wakacyjny weekend, wybieram kierunek Ostróda, aby na wakeboardzie wyszaleć się i jednocześnie utrzymać organizm w formie :) love it!

Anonimowy pisze...

renata.kurowska@lavard.pl

Jestem łasuchem więc jedynym sposobem na utrzymanie idealnej sylwetki jest "ruch" a dokładniej bieganie. Staram się to robić co drugi dzień. Kocham to i nie wyobrażam sobie życia bez biegania!! Ponad to w wolne weekendy staram się pokonywać dystans ok 70 - 100 km rowerem bądź zdobywam szczyty górskie :) Okres zimowy spędzam na siłowni :) Taki tryb życia pozwala mi utrzymać "dobrą" sylwetkę bez większych wyrzeczeń. Ponad to trenując nabieram pewności, również tej mentalnej. Na czym najbardziej mi zależy. Mam własne zdanie, pomysł na siebie, mnóstwo energii, entuzjazmu, czuje sie dowartościowana i szczęśliwa... Moje treningi to zdrowe uzależnienie od aktywności fizycznej. Nie robie niczego pod presją, nie robię dla idealnej sylwetki a dla dobrego samopoczucia. Jestem uzależniona od edorfin ! a efektem ubocznym jest idealna sylwetka :) W tym wszystkim najmniej chodzi o kilogramy i wymiary :) Najważniejsze jest nabranie pewności, poczucie wiary w siebie i szczęście!!!

Fashion Yoanna pisze...

Nie należę do tych co idealną sylwetkę zawdzięczają genom, kiedy urodziłam się ważyłam 4,350 kg, byłam duża, ale nigdy gruba. Kiedy zaczęłam dorastać przeszkadzało mi to, dlatego zaczęłam zdrowiej się odżywiać, nie jem nic smażonego, nie piję napoi z cukrem, moja codzienna dieta to w przewadze owoce i warzywa. Ale nie na tym koniec, ćwiczenia są podstawą każdego dnia, nie ćwiczę, aby wyrabiać mięśnie, czy spalać zbędne kalorię, tylko po to, żeby czuć się dobrze. Bo to nie rozmiar stanowi o naszej wartości. Więksi ludzie są tak samo ładni co szczupli, zależy to tylko od tego jak dbamy o siebie i od naszego nastawienie, bo jeśli polubimy siebie to i świat nas polubi ;)

Panna ekscelencja pisze...

Kiedyś przez chorobę bardzo dużo przytyłam. Postanowiłam walczyć o prawidłową wagę, ale przede wszystkim o zdrowie. Kluczem do idealnej sylwetki jest dla mnie kilka różnych zabiegów. Przede wszystkim jest to dieta, jem dużo warzyw i owoców, unikam ciężkostrawnych, smażonych potraw i słodyczy. Jestem fanką diety Montignaca, która pomogła mi już schudnąć uwaga 45 kg! Jednak nie sama dieta jest najważniejsza, ważny jest też ruch. Przy bardzo dużej wadze zaczynałam od lekkich, jednak dla mnie męczących ćwiczeń typu rowerek stacjonarny, później zaczęłam urozmaicać ćwiczenia. Obecnie staram się codziennie biegać, robię popularne ćwiczenia typu szóstkę Weidera. Dzięki temu mam piękną skórę, która "maleje" wraz ze spadkiem kilogramów. Oprócz ćwiczeń ważne są też zabiegi pielęgnacyjne. Kilka razy w miesiącu chodzę do spa wykonania masaży lub biczy wodnych, oprócz uzdrowiska pomagają mi również dobre kremy. Jednak najważniejszy jest ruch, to on sprawia, że każdy może cieszyć się ładną, wysportowaną sylwetką i być po prostu... szczęśliwym?

Mój email: teczowa.woda@gmail.com

pantera pisze...

Dziewczyny pamiętajcie po podawaniu maila!

KaRoLLaa pisze...

Mój sposób to jedzenie tylko do godziny 18, dużo ruchu i zdrowe jedzenie oparte na warzywach i owocach. Zero napojów gazowanych tylko woda i zielona herbata. Ograniczanie wizyt w knajpach z hamburgerami itd.
karolciuniuskaa@wp.pl

Anonimowy pisze...

sposób na utrzymanie dobrej sylwetki? ;-) warzywa w jadłospisie i trochę ruchu + uśmiech na twarzy dzięki czemu od razu wyglądamy lepiej:)
marta_pyrak@wp.pl

Anonimowy pisze...

S - jak super humor od rana
P - jak potrzeba radosnego "wyciskania"
O - jak ożywczej wody litrów parę
R - jak ruch... nigdy za karę!
T - jak tylko zdrowie na śniadanie, obiad i kolację, i...

... chociaż idą już wakacje,
ja nie będę się lenić wcale a wcale,
tylko w tym pozytywnym upale,
zamierzam biegać, skakać, robić przysiady,
bo wiem, że choć każdy ma swoje wady,
każdy też nad nimi może pracować,
a praca zawsze będzie owocować :)

Pozdrawiam,
Dotka
dorota.jedrzejewska@gmail.com

ofbirdsandmonsters pisze...

katrin15@onet.eu

Jednoznacznego sposobu na utrzymanie sylwetki w dobrej kondycji raczej nie ma ;) Przede wszystkim dużo wody, co pozwala na nawilżenie skóry, ujędrnienie jej. POnadto sport, wakacje tuż tuż więc zrezygnujmy z leżenia na kocu na rzecz gry w siatkówkę, spacerów, biegania po brzegu jeziora ;) Sposobów jest wiele. Najważniejsze: nie siedzieć bezczynnie i nie liczyć na 'samoprzyjście' dobrej sylwetki! Nie musimy katować się dietami i męczącymi ćwiczeniami, ważne aby ruch sprawiał nam przyjemność :) Nie ma sensu opychać się batonami które przypatrując im się z bliska nie sa oni smaczne ani zdrowe, sezon euro już się kończy, nie podjadajmy chipsów przed snem a napewno będziemy dumne ze swojej sylwetki podczas paradowana w stroju kąpielowym po plaży :)

Shoco pisze...

Moim sposobem na utrzymanie dobrej sylwetki jest przede wszystkim akceptowanie swojego ciała, jedzenie odpowiednich ilości, lecz nie odmawianie sobie małych przyjemności oraz dzień zaplanowany w taki sposób, by wieczorem czuć "zakwasy" i mieć satysfakcję z każdej spalonej kalorii.

dkkosciolek@gmail.com

agnieszkazg pisze...

Podstawą utrzymania dobrej sylwetki jest odpowiednia dieta. Bo czym by były wysiłki wkładane w masę ćwiczeń i treningów, gdyby dieta polegała na zjadaniu słodyczy, fast foodów itp. Moim sposobem na utrzymanie takiej sylwetki jest właśnie dieta - czyli wyeliminowanie z menu wszelkiego rodzaju potraw mącznych (pieczywo - a jeżeli już to tylko i wyłącznie pieczywo chrupkie i to w małej ilości, makarony, pierogi, kluski itp.), fast foodów (które notabene uwielbiam :(), słodyczy (druga rzecz, po fast foodach, którą ubóstwiam), gazowanych napojów oraz napojów słodzonych, tłuszczy, śmietan, ziemniaków itd.

Podstawą mojej diety jest rozłożenie posiłków na 5 porcji (często, ale mało - zasada NŻT, czyli nie żryj tyle :)), spożywanie dużej ilości warzyw oraz owoców (staram się omijać owoce, które mają wysoki indeks glikemiczny, a warzywa gotuję na parze, ponieważ nie tracą swoich wartości, a jeżeli jest taka możliwość, jem je surowe). Jeżeli chodzi o mięsko, to preferuję drób, chociaż chudą wołowinką nie pogardzę ;).
Ostatni posiłek spożywam najpóźniej do 3 godzin przed snem (i tutaj zasada ostatniego posiłku do godziny 18 jest przereklamowana :)).

Poza dietą oczywiście ćwiczę - codziennie rano jeżdżę (na czczo) na rowerku stacjonarnym (30min.), a 4 razy w tygodniu dodatkowo biegam. Basen również nie jest mi obcy, chociaż nie bywam na nim tak często jak na stadionie, czy na rowerku ;).
Do swoich ćwiczeń mam zamiar dołożyć ćwiczenia Ewy Chodakowskiej, ponieważ widziałam, że przynoszę one niesamowite efekty!

..a jeżeli zrobię sobie dzień bez ćwiczeń, nie mogę wysiedzieć na miejscu i wszelkiego rodzaju porządki domowe przemieniam w drobne ćwiczenia :) (chociażby ćwiczenie pupy podczas mycia naczyń :P)...

Może i zdrowe odżywianie się oraz ćwiczenia stały się moim małym uzależnieniem, ale naprawdę pokochałam to i stwierdziłam, że jest to warte wszystkiego, po tym jak zrzuciłam 20kg i od 2lat trzymam wagę w ryzach :).

..a żeby nie było tak drastycznie, raz na miesiąc robię sobie tzw. "cheat meal", czyli podczas jednego, wybranego dnia w ciągu miesiąca np. na obiad zjem normalny posiłek lub np. zaserwuję sobie jakieś pyszne, bardziej kaloryczne drugie śniadanko :). Oczywiście nie łamię reguł i cheat meal stosuję tylko i wyłącznie raz w miesiącu :)

I to chyba by było na tyle.

agoooooosia@gmail.com

Anonimowy pisze...

Dobry sposób na sylwetkę ? To przede wszystkim zaakceptowanie swojego wnętrza, a później możemy działać. Biegam codziennie, wykonuję ćwiczenia, piję dużo wody plus zieloną herbatę dla oczyszczenia. A na pewno nie głoduję się !! Jem 5 pełnowartościowych posiłków dziennie i często się uśmiecham ! :))


mucka94@gazeta.pl

Anonimowy pisze...

Wieczorne biegi, niegazowana woda 'żywiec zdrój', jakieś mniej więcej 'mało' kaloryczne, ale po żywcze posiłki i Uśmiech - wystarczy żeby utrzymać dobrą sylwetkę.

klaudia1125@amorki.pl

Anonimowy pisze...

Mój sposób na utrzymanie dobrej sylwetki? Chwila namysłu przed zjedzeniem 'czegokolwiek', rozstanie z samochodem, na rzecz związku z rowerem i uśmiech od ucha do ucha, bo podobno jeden uśmiech to kilka kalorii mniej ;)!

falthariss@interia.pl

Anonimowy pisze...

Moim sposobem na dobrą sylwetkę jest regularne chodzenie na siłkę i "życie na rowerze" :) jeżdżę wszędzie gdzie się da i do póki się da,zero chodzenia czy komunikacji miejskiej, prócz tego dużo śmiechu,w ten sposób trenuje mięśnie brzucha :D codziennie z rana szklanka wody z sokiem z cytryny!!! Co do posiłków...nie ograniczam się specjalnie, dawno zrezygnowałam z fast foodów,choć moją miłością od zawsze były frytki <3<3<3 innych wyrzeczeń nie stosuję, wychodzę z założenia,że mogę jeść wszystko, a nawet czasem zgrzeszyć,bo wszystko da się odpracować i wypalić na treningu!!! Jeśli zaś chodzi o pielęgnację skóry to stosuję peelingi cukrowe i olejki naturalne. Trzeba umieć dać sobie wycisk i się nie pieścić! To jest prawdziwa siła.:D

zuuuu@o2.pl

Agnieszka Iwińska pisze...

Mój sposób na utrzymywanie dobrej sylwetki to oczywiście fitness siłownia i dieta.A gdy czasami mam ochotę na batonika to od razu parze sobie moją ulubioną herbate ziołową aby zająć głowę no i niemyśleć o słodkościach bo jak się napiję tej herbaty to czuję że jestem pełna i znika chęć na batonika.Dużo jeżdzę również na rowerze,wychodzę na godzinkę z psem na szybki spacer,oczywiście zabierając ze sobą wodę tak aby organizm się nieodwodnił.Ważną taką mam zasadę bo gdy chudnę muszę również zaopatrzyś się w minerały i witaminy niełykam ich w tabletkach tylko jem dużo owoców i warzyw np miksuję banana z truskawką i brzoskwinią i już po takim zastrzyku energi mogę dalej żyć zgodnie z moim stylem życia jakim sobie wybrałam i czuję się z tym bardzo dobrze bo ruch i zdrowa dieta i dużo wody to sukces na piękną sylwetkę każdego dnia.
myszka22522@wp.pl

Anonimowy pisze...

hmm nie mam zadnego sposoby na szczupla sylwetke . zawsze wazylam 44 kg przy wzroscie 175 . podobno to niedowaga. urodzilam dziecko i myslalam ,ze przytyje. bralam tabletki antykoncepcyjne z mysla przytycia. ;-) i co i nic dalej jak mnie widza mowia o jej jaka ty jest chuda, chyba masz anoreksje. chcialam prztyc dla innych a nie dla siebie. moj maz mowi ze jest dla niego najpiekniejsza to wystaczy. a inni kazdy ma slabe punkty , ale nikt o nich nie mowi. jestem szczesliwa! wazne jest co my myslimy jak my sie czujemy. sposobow na schudniecie jest wiele stala dieta , silownia, jak tez negatywne wspracie innych w stylu jejku jak ty przytylas. i chyba nic tak nie pobudza do dzialania !! najwazniejsze to chudnac czuc sie szczesliwa . i kochac siebie taka jaka jestesmy .... pozdrawiam anula21@hotmail.com

pantera pisze...

Dziewczyny dziękuję za wszystkie zgłoszenia niestety nagrody są tylko trzy, a najchętniej nagrodziłabym wszystkich! Podaję wyniki:
1 miejsce: agnieszkazg
agoooooosia@gmail.com
2 miejsce:
Dotka
dorota.jedrzejewska@gmail.com
3 miejsce:
agataes
agatasobolewska2@gmail.com
Gratuluję! A pozostałe panie zapraszam do obserwacji bloga - wkrótce kolejny konkurs specjalnie dla Was! Buziaki:)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...